Zabieramy się do pracy!
Nie zależnie od mebla pierwszym etapem renowacji będzie zdjęcie starego, zniszczonego lakieru. Możemy to zrobić przy pomocy papieru ściernego, lub skrobaków. Jeśli lakier nie chce się tak łatwo poddać, polecam użycie jakiegoś środku chemicznego- np TIROLAK. Nakładamy niedużą ilość tego środku i czekamy ok 10 min. Następnie przy użyciu skrobaków zdejmujemy lakier z naszego mebla. Oczywiście możemy sobie odpuścić te części które nie są widoczne (one i tak przeważnie nie są lakierowane).
Po oskrobaniu mebla należy uzupełnić braki i poprawić konstrukcję. Co do klejenia polecam klej VICOL. Mniejsze szpary możemy wypełnić szpachlą lub wkleić małe fragmenty okleiny. Jeśli musimy dokleić listwę a nie mamy takiej, polecam zerwanie wszystkich i kupienie nowych, nie są one drogie, możemy dobrać najbardziej pasujący model.
Następnie musimy dokładnie przeszlifować, aby z powierzchnii mebla znikły wszystkie rysy i był on idealnie gładki. Najpierw polecam użycie papieru o mniejszej gradacji 40- 60 a finalnie 100- 130. Pamientajmy, że szlifowanie powinno odbywać się wzdłuż słojów! W przeciwnym wypadku narobimy kolejnych rys.
Teraz jeśli mebel jest już oczyszczony możemy go pomalować. Najpierw bejcujemy go. Po przeschnięciu, kładniemy politurę. Jest to dość skomlikowana czynność, polecam najpierw kłaść na bardziej skomplikowane elementy i dokładnie rozciągać. Z tych skomplikowanych, wypukłych będzie ona ściekała, dlatego należy robić to kilka razy, zawsze używając małej ilości lakieru. Możemy przy użyciu wełny stalowej przeszlifować wyschniętą politure - aby wyrównać jej grubość. Po wyrównaniu kładziemy ostatnią warstwę.
Ostatnim etapem jest wypolerowanie mebla. W tym celu użyjemy wosku i wełny stalowej. Polerujemy do błysku!